W samym sercu Tarnowskich Gór, na placu Gwarków, stoi drewniana wieża, która przez dziesięciolecia wyznaczała rytm pracy górnikom. Dzwonnica Gwarków to jeden z nielicznych zachowanych przykładów kopalnianej architektury drewnianej – skromna, ale pełna charakteru budowla, która przetrwała zawirowania historii i dziś przypomina o górniczych korzeniach miasta.
To nie jest wielka atrakcja na miarę podziemnej trasy turystycznej w pobliskiej Kopalni Srebra. Ale jeśli ktoś chce zrozumieć Tarnowskie Góry, powinien stanąć przy tej dzwonnicy i wyobrazić sobie, jak jej dźwięk rozbrzmiewał nad kopalnianymi zabudowaniami, wzywając ludzi do ciężkiej, niebezpiecznej pracy pod ziemią.
- jedyna zachowana drewniana dzwonnica w Europie
- piękna architektura z XIX wieku
- historia górników i ich tradycji
- idealne miejsce na zdjęcia
- bliskość innych atrakcji Tarnowskich Gór
Dzwonnica kopalniania – co to właściwie znaczy?
Gwarkowie – tak nazywano górników zrzeszonych w cechu, którzy mieli oficjalne pozwolenie na pracę przy wydobyciu kruszców, rud metali czy węgla. W czasach świetności tarnogórskiego górnictwa, w XVI i XVII wieku, to właśnie oni tworzyli trzon lokalnej społeczności. Dzwonnica była dla nich czymś więcej niż tylko wieżą z dzwonem.
Szychtowy dzwon – bo tak nazywano ten wiszący pod namiotowym dachem – wyznaczał początki i końce szychty, czyli dniówki roboczej. Jego dźwięk budził górników o świcie, wzywał do pracy, ogłaszał przerwę na posiłek i wreszcie oznajmiał koniec zmiany. W razie wypadku w kopalni dzwonił alarmowo, zrywając ludzi z domów.
Dzwonnica stała pierwotnie przy Królewskiej Kopalni Fryderyk w Bobrownikach, na północnym zboczu hałdy popłuczkowej. Po likwidacji kopalni na początku XX wieku przeniesiono ją do pobliskiego kamieniołomu Blachówka, gdzie służyła pracownikom kopalni dolomitu aż do lutego 1955 roku.
Podobno Dzwonnica Gwarków to jedyna zachowana budowla tego typu w Europie – wszystkie inne drewniane dzwonnice kopalnianie zniknęły bezpowrotnie.
Przeprowadzka do centrum miasta
W 1955 roku mogło dojść do tragedii – zabytkowa konstrukcja mogła po prostu zniknąć, rozebrana lub pozostawiona własnemu losowi. Na szczęście Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej postanowiło działać. Po dokładnym zinwentaryzowaniu dzwonnicy w 1954 roku, rok później przeniesiono ją z Bobrownik do samego centrum Tarnowskich Gór.
Wybór miejsca nie był przypadkowy. Dzwonnicę ustawiono dokładnie tam, gdzie przed wojną stał dom zborny gwarków – miejsce spotkań, obrad i uroczystości górniczego cechu. Ten budynek wyburzono w latach powojennych, ale pamięć o nim postanowiono zachować właśnie przez posadowienie dzwonnicy.
Podczas przenoszenia konstrukcję gruntownie odrestaurowano. Wymieniono cztery główne rozpory, nowe gonty na dachu, część odeskowania. Całość zakonserwowano i posadowiono na betonowym fundamencie, który obmurowano kamieniem dolomitowym – tym samym, który wydobywano w Blachówce.
Jak wygląda Dzwonnica Gwarków?
To niewielka drewniana wieża o konstrukcji słupowej, dołem szalowana deskami. Stoi na wyraźnie widocznej podmurówce z kamienia wapiennego. Zwieńcza ją namiotowy dach kryty gontem, pod którym wisi dzwon.
Trzeba jednak wiedzieć, że oryginalny dzwon górniczy zniknął prawdopodobnie podczas II wojny światowej – został skradziony, zapewne przetopiony na potrzeby wojenne. Mieszkańcy Górnik, dzielnicy Bytomia, postanowili zawiesić w dzwonnicy współczesny staliwny dzwon, który wcześniej znajdował się na budynku miejscowej szkoły. To nie jest więc historyczny oryginał, ale zastępstwo z sentymentem.
Na ścianach podmurówki znajdują się tablice pamiątkowe ufundowane przez tarnogórskie struktury Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Solidarność. To dodatkowa warstwa znaczeń – dzwonnica kojarzy się nie tylko z górniczą przeszłością, ale też z walką o wolność w latach osiemdziesiątych.
Słowo „szychta” po śląsku oznacza po prostu dniówkę, zmianę roboczą. Szychtowy dzwon to więc dzwon wyznaczający czas pracy.
Symbol Tarnowskich Gór
Mieszkańcy miasta traktują dzwonnicę jako jeden z najważniejszych symboli. Stoi w centrum, tuż obok zabytkowego kościoła farnego pod wezwaniem świętych Apostołów Piotra i Pawła – najstarszej świątyni w mieście. To miejsce, przez które przechodzi każdy, kto spaceruje po Tarnowskich Górach.
Nie jest to efektowna atrakcja – raczej skromny, ale autentyczny ślad przeszłości. Drewniana konstrukcja, ciemna od czasu i konserwacji, kontrastuje z otaczającą architekturą. Można podejść, dotknąć kamiennej podmurówki, spojrzeć w górę na dach kryty gontem.
Dzwonnica nie jest otwarta do zwiedzania w środku – to po prostu zabytkowa budowla stojąca na placu. Można ją obejrzeć z każdej strony, zrobić zdjęcia, przeczytać tablice. Nie zajmuje to dużo czasu, ale warto się zatrzymać, zwłaszcza jeśli planuje się wizytę w pobliskiej Kopalni Srebra.
Dla kogo jest Dzwonnica Gwarków?
Przede wszystkim dla osób zainteresowanych historią górnictwa i dziedzictwem przemysłowym Śląska. Jeśli ktoś przyjeżdża do Tarnowskich Gór zwiedzać podziemną trasę w Kopalni Srebra i Sztolnię Czarnego Pstrąga, dzwonnica stanowi naturalny punkt na mapie górniczych śladów w mieście.
Dla rodzin z dziećmi to raczej krótki przystanek – można opowiedzieć dzieciom, jak dawniej wyglądała praca górników, jak dzwon budził ich do pracy. Nie ma tu interaktywnych atrakcji ani przewodnika, ale sama budowla robi wrażenie swoją prostotą i autentycznością.
Miłośnicy drewnianej architektury docenią konstrukcję słupową i sposób wykonania dachu. Fotografowie znajdą ciekawy kontrast między drewnem dzwonnicy a otaczającą zabudową centrum.
Informacje praktyczne – jak zwiedzać Dzwonnicę Gwarków
Dzwonnica stoi na placu Gwarków w centrum Tarnowskich Gór, przy ulicy Gliwickiej. To dosłownie kilka kroków od Rynku. Można ją zobaczyć bezpłatnie o każdej porze – to obiekt zewnętrzny, dostępny zawsze.
Nie ma tu kasy biletowej, przewodników ani godzin otwarcia. Po prostu podchodzi się, ogląda, czyta tablice. Zajmuje to może 10-15 minut, chyba że ktoś chce dłużej posiedzieć na ławce i poobserwować okolicę.
Najlepiej połączyć wizytę przy dzwonnicy z szerszym spacerem po Tarnowskich Górach. W promieniu kilkuset metrów znajduje się Rynek z kamieniczkami, kościół farny, a nieco dalej – wejście do Kopalni Srebra (około 2 km). Można też zajrzeć do Muzeum w Tarnowskich Górach, gdzie od czasu do czasu organizowane są wystawy związane z dzwonnicą.
Dojazd jest prosty – Tarnowskie Góry leżą przy drodze krajowej nr 11, łączącej Bytom z Opolem. Z Katowic to około 30 km, z Gliwic około 20 km. W centrum miasta są parkingi, w tym parking przy Rynku, skąd do dzwonnicy jest kilka minut spacerem.
Jeśli ktoś przyjeżdża komunikacją publiczną, z dworca PKP w Tarnowskich Górach do centrum to około 1,5 km – można dojść pieszo albo złapać autobus.
Plac Gwarków to nie przypadkowa nazwa – to właśnie tutaj, w sercu miasta, zbierali się niegdyś górnicy. Dom zborny gwarków, który stał w tym miejscu, był centrum ich życia zawodowego i społecznego.
Warto pamiętać, że Dzwonnica Gwarków to element szerszego dziedzictwa UNESCO. Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach wraz z systemem gospodarowania wodami podziemnymi została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa w 2017 roku. Dzwonnica sama w sobie nie jest częścią tego wpisu, ale stanowi ważny element górniczej tożsamości miasta.
Dla osób planujących dłuższy pobyt w regionie, Tarnowskie Góry mogą być bazą wypadową do zwiedzania innych atrakcji związanych z dziedzictwem przemysłowym Śląska – Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, Kopalni Guido w Zabrzu czy Muzeum Śląskiego w Katowicach.
