Park Śląski w Chorzowie ma swoją ikonę – kolejkę linową Elka, która od ponad pół wieku (z przerwą) unosi się nad zielenią największego parku miejskiego w Europie. To jedyna nizinna kolejka linowa w Polsce, a od momentu uruchomienia w 1967 roku była nawet jedyną taką atrakcją w całej Europie. Przejazd gondolą lub krzesełkiem nad koronami drzew to sposób na zobaczenie Parku z zupełnie innej perspektywy – kilkanaście metrów nad ziemią, w tempie pozwalającym naprawdę wszystko wyłapać wzrokiem.
- niepowtarzalne widoki na Stadion Śląski
- unikalny system gondolowo-krzesełkowy
- trasy dostosowane dla rodzin z dziećmi
- historia sięgająca 1967 roku
- idealne miejsce na relaks i fotografię
Historia kolejki, która przetrwała epoki
Elka ruszyła po raz pierwszy we wrześniu 1967 roku i od razu stała się sensacją. W czasach PRL-u całe rodziny przyjeżdżały do Chorzowa specjalnie po to, żeby przejechać się tą technologiczną nowością. Oryginalna trasa tworzyła trójkąt łączący trzy stacje: Stadion Śląski, Wesołe Miasteczko i Planetarium. Można było okrążyć cały park z lotu ptaka, co jak na tamte czasy było nie lada atrakcją.
Niestety, po czterdziestu latach eksploatacji kolejka się zestarzała. W 2007 roku zamknięto ją ze względu na zły stan techniczny, a rok później pojawiły się plany całkowitej likwidacji. Na szczęście mieszkańcy i samorząd nie odpuścili – w 2011 roku podjęto decyzję o budowie nowej kolei linowej z dofinansowaniem z funduszy unijnych.
Budowa ruszyła w lutym 2013 roku. We wrześniu tego samego roku, po siedmiu latach przerwy, Elka wróciła do życia. Wprawdzie nie w pełnej okazałości – uruchomiono tylko jeden odcinek między Stadionem Śląskim a Wesołym Miasteczkiem (później doszedł drugi, do Planetarium), ale sam fakt, że kolejka znów działa, był powodem do radości.
Przez lata swojego funkcjonowania Elka przewiozła już ponad 15 milionów pasażerów – to więcej niż mieszka ludzi w całym województwie śląskim!
Dwie trasy, jeden widok – rewelacyjny
Dzisiejsza Elka kursuje na dwóch odcinkach. Pierwszy wiedzie między Stadionem Śląskim a Legendią (dawnym Wesołym Miasteczkiem) i ma 2200 metrów długości. Drugi łączy Legendię z Planetarium – Śląskim Parkiem Nauki na dystansie 1840 metrów. Można kupić bilet w jedną stronę albo zdecydować się na powrót tą samą trasą.
Sama jazda trwa około 15 minut w jedną stronę. Kolejka jedzie powoli, spokojnie – jest czas na zrobienie zdjęć, podziwianie widoków i po prostu odetchnięcie. Z góry widać Rosarium, Halę Wystaw „Kapelusz” (ten charakterystyczny okrągły budynek), promenadę generała Jerzego Ziętka, a także kawałek ZOO i Ogrodu Japońskiego. Ale prawdziwą gwiazdą panoramy jest Stadion Śląski – z perspektywy gondoli wygląda naprawdę imponująco.
Co ciekawe, Elka to jedyna kolejka w Polsce działająca w systemie mieszanym – gondolowo-krzesełkowym. Można więc wybrać: zamknięte gondole (obowiązkowe dla rodzin z małymi dziećmi) albo otwarte krzesełka dla tych, którzy lubią czuć wiatr we włosach. Gondole są dostosowane również dla osób z niepełnosprawnościami, co sprawia, że atrakcja jest naprawdę dla wszystkich.
Dla kogo jest przejażdżka Elką?
Szczerze? Dla każdego. Rodziny z dziećmi uwielbiają tę atrakcję – małe dzieci są zachwycone samą jazdą, większe wypatrują z góry atrakcji w parku. Seniorzy doceniają spokojne tempo i możliwość odpoczynku podczas oglądania okolicy. Pary traktują przejazd jako romantyczny przerywnik podczas spaceru po parku – nie bez powodu Park Śląski organizuje specjalne walentynkowe przejazdy z muffinkami i gorącą czekoladą w gondoli.
To też dobra opcja dla tych, którzy chcą zwiedzić Park Śląski, ale nie mają siły na kilometry spacerów. Kolejka pozwala przenieść się z jednego końca parku na drugi bez wysiłku, a przy okazji zobaczyć wszystko z lotu ptaka.
Elka to jedyna nizinna kolejka linowa w Polsce – wszystkie inne znajdują się w górach. Ta unosi się nad płaskim terenem parku, co daje zupełnie inne doznania niż typowe kolejki górskie.
Praktyczne informacje: bilety i godziny otwarcia
Ceny biletów (stan na 2024 rok):
- Bilet normalny (od 16 lat): 13 zł w jedną stronę, 20 zł w obie strony
- Bilet ulgowy (3-16 lat): 10 zł w jedną stronę, 15 zł w obie strony
- Dzieci do 3 lat: bezpłatnie
Bilety kupuje się w biletomatach przy wejściu do stacji. Można płacić gotówką lub kartą. Po zakupie trzeba zeskanować bilet przy bramce i przejść na peron oczekiwania.
Godziny kursowania zmieniają się w zależności od sezonu. W sezonie letnim kolejka jeździ codziennie, zimą zazwyczaj tylko w weekendy (w ferie zimowe codziennie). Przykładowo w listopadzie godziny to piątek-niedziela 10:00-17:00. Najlepiej sprawdzić aktualny rozkład na stronie elka.parkslaski.pl przed wizytą – kolejka czasem zmienia godziny w zależności od pogody i frekwencji.
Jak dojechać do Elki?
Kolejka ma dwie główne stacje: przy Wesołym Miasteczku (Legendii) i przy Stadionie Śląskim. Park Śląski znajduje się na granicy Chorzowa i Katowic, więc dojazd jest prosty z obu miast.
Komunikacją miejską:
- Tramwajem do przystanku „Park Śląski Wesołe Miasteczko”
- Autobusem do przystanku „Dąb Kościół”
- Z centrum Katowic to około 3 kilometry (40 minut piechotą, 15 minut rowerem)
- Z centrum Chorzowa około 3,5 kilometra (50 minut piechotą, 15 minut rowerem)
Samochodem: Park Śląski ma płatne parkingi przy wszystkich stacjach kolejki. W weekendy i w sezonie letnim warto przyjechać wcześniej, bo miejsca szybko się zapełniają.
Pociągiem: Najbliższe stacje kolejowe to Chorzów Batory, Chorzów Miasto (około 4 km od kolejki) oraz Katowice (około 3 km). Stamtąd można dojść piechotą przez park albo skorzystać z komunikacji miejskiej.
Ile czasu zarezerwować na wizytę?
Sam przejazd w jedną stronę to około 15 minut. Jeśli ktoś chce przejechać się tam i z powrotem, trzeba doliczyć czas oczekiwania na powrotną gondolę – zwykle kilka minut. W sumie godzina to w zupełności wystarczający czas, żeby spokojnie kupić bilet, przejechać się i wrócić.
Oczywiście wiele osób łączy przejazd Elką z wizytą w innych częściach Parku Śląskiego – ZOO, Legendii, Planetarium czy po prostu spacerem. W takim wypadku warto zaplanować pół dnia albo nawet cały dzień. Park jest ogromny i naprawdę jest co zwiedzać.
W latach 60. Elka była prawdziwym cudem techniki – pierwsza i jedyna nizinna kolejka linowa w Europie. Dziś to już nie nowość technologiczna, ale wciąż unikalna atrakcja w skali kraju.
Kilka wskazówek przed wizytą
Warto ubrać się warstwowo – nawet w ciepły dzień na wysokości może wiać chłodny wiatr, zwłaszcza w otwartych krzesełkach. Jeśli ktoś wybiera się z małym dzieckiem (poniżej 3 lat), obsługa skieruje rodzinę do zamkniętej gondoli – to kwestia bezpieczeństwa.
Najlepsze widoki są w sezonie letnim, gdy park jest zielony i kwitną kwiaty w Rosarium. Ale jesienią, gdy liście zmieniają barwy, panorama też robi wrażenie. Zimą kolejka jeździ rzadziej, ale za to można zobaczyć park pod śniegiem – o ile pogoda dopisze.
Fotografowie powinni mieć aparat pod ręką przez cały przejazd. Najładniejsze kadry to te ze Stadionem Śląskim w tle, ale też widoki na park z jego alejkami i stawami. Gondola jedzie na tyle wolno, że spokojnie można robić zdjęcia bez obawy o rozmazanie.
Elka to kawałek historii Śląska, który przetrwał i wrócił w odświeżonej formie. Nie jest to może adrenalinowa jazda, ale spokojny, malowniczy przejazd nad jednym z największych parków w Europie. Dla jednych to sentymentalna podróż w czasie, dla innych po prostu przyjemny sposób na zobaczenie okolicy z góry. Tak czy inaczej – warto się wybrać.
