Czterdzieści metrów pod Tarnowskimi Górami rozciąga się podziemne miasto – labirynt korytarzy, komór i sztolni wykutych w skale przez pokoleń górników. Zabytkowa Kopalnia Srebra to nie tylko trasa turystyczna, ale podróż w głąb historii śląskiego górnictwa, gdzie temperatura przez cały rok utrzymuje się na poziomie 10-12 stopni, a wilgoć i chłód przypominają o trudzie pracy sprzed wieków. Od 2017 roku obiekt widnieje na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO – jako jedyny tego typu w województwie śląskim.
To miejsce przyciąga nie bez powodu. Pod ziemią czeka nie tylko spacer wąskimi chodnikami, ale też rejs łodzią po podziemnym kanale. Multimedialną wystawę w budynku nadszybia. Autentyczne odgłosy ciężkiej pracy gwarków rozbrzmiewające w korytarzach.
- autentyczne korytarze sprzed wieków
- rejs łodzią w podziemiach
- multimedialna wystawa o górnictwie
- historyczna maszyna parowa
- unikalne dziedzictwo UNESCO
Historia kopalni – od srebrnej gorączki do dziedzictwa UNESCO
Wszystko zaczęło się w XVI wieku, kiedy w okolicach Tarnowskich Gór odkryto bogate złoża rud srebronośnych. Srebro wydobywane na Śląsku trafiało nawet do Chin, gdzie służyło do produkcji monet. To właśnie ten kruszec przyciągnął tu tysiące górników i sprawił, że region rozkwitł.
Dzisiejsza trasa turystyczna prowadzi przez fragmenty kopalni Fryderyk, która funkcjonowała od 1784 do 1911 roku. Choć nazwa obiektu mówi o srebrze, górnicywydobywali głównie galenę – rudę ołowiu z domieszką srebra. Do tego cynk, który również miał tu swoje złoża. Wyrobiska, które dziś zwiedzają turyści, pochodzą z XVII i XIX wieku. Stanowią zaledwie niewielki fragment podziemnego labiryntu – całkowita długość korytarzy i sztolni w okolicy przekracza 150 kilometrów.
W 1788 roku sprowadzono tu z Anglii pierwszą maszynę parową na Górnym Śląsku – drugą w kontynentalnej Europie. Służyła do odwadniania podziemi, bo woda była jednym z największych wrogów górników. Replikę tej maszyny można zobaczyć na wystawie w budynku kopalni.
Dla turystów kopalnia otworzyła się w 1976 roku. Od tego czasu przewinęły się przez nią setki tysięcy zwiedzających. W 2004 roku podziemia uznano za pomnik historii, a w 2017 dołączyły do prestiżowej listy UNESCO.
Co zobaczysz pod ziemią – trasa przez podziemne miasto
Zwiedzanie zaczyna się w budynku nadszybia, gdzie mieści się nowoczesne centrum edukacyjne. Na wystawie multimedialnej czeka historia tarnogórskiego górnictwa, prezentacje technik wydobycia, dawne narzędzia – młotki, kilofy, lampy karbidowe. Jest też kubel do wydobywania urobku i górnicza przenośna toaleta, która wzbudza niemałe zaciekawienie.
Potem windą zjeżdżasz 40 metrów w dół. Już przy wejściu czujesz chłód – nawet w upalne sierpniowe dni temperatura nie przekracza 12 stopni. Korytarze są wąskie, miejscami nisko sklepione. Niektóre fragmenty wydrążono ręcznie, młotem i dłutem, setki lat temu.
Trasa ma kształt trójkąta i łączy trzy dawne szyby górnicze: Anioł, Żmija i Szczęść Boże. Całkowita długość wynosi 1740 metrów. Większość pokonujesz pieszo, ale 270 metrów przepływasz łodzią – to jeden z najbardziej klimatycznych momentów całego zwiedzania. Siedzisz w małej łódce, przewodnik opowiada o historii, a wokół ciemność przerywana tylko światłem latarek.
W komorze Małgorzata czeka trzynastominutowa prezentacja sceniczna z efektami świetlnymi i dźwiękowymi. Podziemia udźwiękowiono autentycznymi odgłosami – stukot młotków, turkot wózków, odgłosy zawału. To wszystko buduje atmosferę i pozwala poczuć, jak wyglądała praca górników.
Dla kogo jest ta atrakcja?
Kopalnia przyciąga różne grupy. Rodziny z dziećmi od pięciu lat chętnie tu zaglądają – dzieciaki fascynuje zejście windą w ciemność i rejs łodzią. Miłośnicy historii i techniki znajdą tu mnóstwo detali związanych z dawnym górnictwem. Turyści zagraniczni traktują to miejsce jako must-see podczas wizyty na Śląsku.
Trasa jest dostępna dla seniorów i osób z ograniczoną sprawnością ruchową – winda eliminuje konieczność schodzenia po schodach. Dla wózków inwalidzkich obiekt nie jest jednak w pełni przystosowany ze względu na nierówności podłoża. Warto o tym pamiętać planując wizytę.
Nie każdy lubi ciasne przestrzenie i chłód. Jeśli klaustrofobia to twój problem, lepiej się zastanowić dwa razy. Korytarze bywają wąskie, a w niektórych miejscach trzeba lekko się schylić.
Praktyczne informacje – bilety, godziny, dojazd
Ceny biletów w 2026 roku:
- Bilet normalny: 84 zł
- Bilet ulgowy: 73 zł
- Bilet rodzinny 2+1: 219 zł
- Bilet rodzinny 2+2: 292 zł
- Bilet senior 60+: 73 zł
Zwiedzanie z przewodnikiem w języku angielskim, niemieckim, czeskim lub rosyjskim kosztuje więcej – bilet normalny to wtedy 90 zł, ulgowy 80 zł. Trzeba wcześniej zarezerwować taką opcję.
Godziny otwarcia:
- Kwiecień–październik: codziennie 9:00–17:00 (ostatnie wejście o 16:00)
- Listopad–marzec: wtorek–niedziela 10:00–15:00 (ostatnie wejście o 14:00)
W sezonie letnim, zwłaszcza w weekendy, bilety wyprzedają się błyskawicznie. Najlepiej kupować je online z wyprzedzeniem na oficjalnej stronie kopalniasrebra.pl. W wakacje kolejki potrafią się rozciągać na kilka godzin, jeśli ktoś liczy na bilet na miejscu.
Ile czasu przeznaczyć? Samo zwiedzanie trwa około 90 minut. Warto doliczyć jeszcze czas na wystawę w nadszybia i ewentualnie wizytę w Skansenie Maszyn Parowych, który znajduje się na terenie obiektu. Spokojnie można spędzić tu 2-3 godziny.
Jak się ubrać? Ciepła bluza lub kurtka to absolutna podstawa, nawet latem. Pod ziemią panuje stała temperatura 10-12 stopni i wysoka wilgotność. Wygodne, pełne obuwie sportowe też się przyda – podłoże bywa śliskie i nierówne. Sandały czy klapki to zły pomysł.
Dojazd i parking
Kopalnia znajduje się przy ulicy Szczęść Boże 81 w Tarnowskich Górach. Z autostrady A1 zjazd w kierunku Tarnowskich Gór, potem brązowe znaki turystyczne prowadzą do celu. Na miejscu bezpłatny parking na 80 miejsc – w weekendy bywa pełny, więc lepiej przyjechać wcześniej.
Komunikacją miejską też można dojechać. Z dworca PKP w Tarnowskich Górach autobusy kursują w stronę kopalni, choć trzeba sprawdzić aktualne rozkłady. Taksówka z centrum to kilka minut jazdy.
Co jeszcze warto zobaczyć w okolicy?
Trzy kilometry od Zabytkowej Kopalni Srebra znajduje się Sztolnia Czarnego Pstrąga – drugi obiekt UNESCO w Tarnowskich Górach. Tam zwiedzanie odbywa się głównie łodzią, przez 600 metrów podziemnych kanałów. Warto rozważyć bilet łączony na oba obiekty – kosztuje mniej niż dwa osobne bilety i pozwala poznać pełną historię tarnogórskiego górnictwa.
Na terenie kopalni działa też Skansen Maszyn Parowych z zabytkową kolejką wąskotorową. Dla miłośników techniki dodatkowa atrakcja. W budynku nadszybia mieści się restauracja serwująca dania kuchni śląskiej – kluski, rolada, żurek. Po wyjściu z chłodnych podziemi ciepły posiłek smakuje podwójnie.
Optymalny czas na wizytę to maj, czerwiec lub wrzesień. W wakacje tłumy potrafią być naprawdę duże, a w zimie część atrakcji dodatkowych nie działa. Wiosna i wczesna jesień to złoty środek.
Czy warto odwiedzić Zabytkową Kopalnię Srebra?
To jedno z ciekawszych miejsc związanych z przemysłowym dziedzictwem Polski. Nie każdy dzień zdarza się okazja zejść 40 metrów pod ziemię i przepłynąć łodzią przez korytarze wykute setki lat temu. Atmosfera podziemi, chłód bijący od skał, opowieści przewodników – wszystko to składa się na doświadczenie, które zostaje w pamięci.
Dla mieszkańców Śląska to kawałek lokalnej historii, który warto poznać. Dla turystów spoza regionu – unikalna atrakcja, której nie znajdą nigdzie indziej w Polsce. Status UNESCO to nie przypadek – miejsce naprawdę ma w sobie coś wyjątkowego.
Adres: ul. Szczęść Boże 81, 42-600 Tarnowskie Góry
Telefon: dostępny na oficjalnej stronie kopalniasrebra.pl
Rezerwacja online: zdecydowanie zalecana, szczególnie w sezonie
Parking: bezpłatny, 80 miejsc
Dodatkowe atrakcje: Skansen Maszyn Parowych, kolejka wąskotorowa, restauracja, sklep z pamiątkami, hostel
